Ale pochwalę się Wam odznaką, jaką otrzymałam na pożegnanie ubiegłego roku od Antoniny:

http://antonina-zabawyblogowe.blogspot.com/
Bardzo dziękuję za wszystkie przesympatyczne komentarze. Nadal czekam na tysięczny komentarz. Jest on bardzo blisko. Dodam tylko, ze po opublikowaniu poprzedniego posta doszły jeszcze komentarze pod postem wcześniejszym. Wystarczy sprawdzić daty i zsumować. Ja wiem ile jest aktualnie na liczniku, ale pozwólcie, że nie powiem:-) Autora tysięcznego komentarza nagrodzę niespodzianką.
Ależ wszyscy są uprzejmi i pchać się nie chcą ;) :D
OdpowiedzUsuńA zabawa z aniołami była świetnym pomysłem, lubię oglądać te wszystkie skrzydlate twory.
Aniołów tez zrobiłam kilka, taka zabawa troszkę wymusza większą aktywność robótkową;-)
OdpowiedzUsuńi jak? to ja? Mature z matematyki zdałam na 5:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie
A, pisałam kiedyś że myślałam o wymiance - ale już znalazłam podobną, właśnie tę z Dniem Kobiet, więc na razie pas :)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł z nagrodą dla autora tysięcznego komentarza.
OdpowiedzUsuńLucynko! Ależ ja mam zaległości w oglądaniu Twoich cudeniek, aż mi wstyd. Ale jaka przyjemnością będzie oglądanie tego wszystkiego :D
OdpowiedzUsuńŚciskam Cię serdecznie i życzę wszystkiego co najlepsze w nowym roku.
Lucynko! Bardzo dziękuję za taką wspaniałą niespodziewankę!
OdpowiedzUsuń