Uprzedzam, że ten wpis będzie raczej "nierobótkowy". Po pierwsze wędrując po blogach znalazłam u Effci ciekawy wiersz. Jego treść w pełni wyraża moje zdanie. O czym piszę dowiecie się TUTAJ.
Poza tym właśnie dostałam maila z informacją, że moje motylki doleciały do adresatki. Zdjęcia na jej blogu pojawią się jutro, więc i ja postanowiłam, że dopiero jutro pokażę swoje zdjęcia z przygotowanymi prezencikami. Powoli porządkuję moją wymiankę. Zbieram informacje, które przesyłki doszły, a na które jeszcze czekamy. Wklejam też zdjęcia do albumu, żeby potem nie spędzić przy tym całego wieczoru. Co prawda jeszcze nie czas na podsumowania, ale już teraz widzę, że w tej wymiance (w porównaniu z moją poprzednią, świąteczną) osoby biorące udział w zabawie troszkę lekceważąco do niej podchodzą. Brak mi bieżących informacji o wysłanych przesyłkach, jak też niewiele osób wysłało mi na maila zdjęcia. Podając zasady zabawy wyraźnie o to prosiłam. A teraz muszę przeszukiwać blogi i sprawdzać kto i kiedy zdjęcia opublikował. A są i takie osoby, które dawno przesyłkę dostały, a nic o tym nie pisały ani w mailu, ani na blogu.
Wkrótce podam listę osób, które jeszcze nie dostały przesyłki:-( i nie zakończę wymianki dopóki wszystkie motyle nie dolecą na miejsce przeznaczenia.
Na koniec zachęcam do nabycia moich włóczek!
Pisanka
3 godziny temu
Lucynko motylki właśnie dzisiaj do mnie przyfrunęły :))
OdpowiedzUsuńzdjęcia pewnie podeślę jutro :)
pozdrawiam Viola
Marysia dostała motylki i wysłała do violetty i wiemy że doszły
OdpowiedzUsuńhttp://wwwewkaka19.blox.pl
Dzięki za namiary Effci , wiersz świetny ,pozdrawiam Yrsa
OdpowiedzUsuńmuszę przyznać ze masz zdrowie do tych wymianek :)
OdpowiedzUsuń