Jednak wbrew zapowiedziom dziś nie będzie zdjęcia gotowego ciuszka. Koralowy top co prawda skończony ,ale jeszcze nie zszyty i nie zblokowany. Może dziś uda mi się to zrobić. Piszę "może", ponieważ jutro rano córki wyjeżdżają na obóz taneczny i trwa wielkie pakowanie. Obóz trwa 10 dni, ale moje córki pakują się jakby wyjeżdżały na miesiąc. Nie oponuję, może same się na miejscu przekonają, ze zabrały za dużo. Jedynie nie pozwoliłam zabrać laptopa (taki zamiar miała starsza córka) ani naszego aparatu
fotograficznego, bo mają swój.
Przygotowując motylki na moje
Candy stwierdziłam, że mam za mało kolorów, zatem poczyniłam stosowne zakupy. Zdjęcie trochę mdłe, bo robione przy opuszczonych roletach, ale w tym upale rolet prawie nie podnosimy.

Trafiłam na pasmanterię z dużym wyborem
Snehurki i skusiłam się dodatkowo na takie moteczki. Więcej tego koloru nie było i teraz zastanawiam się na co mi to wystarczy? Może ktoś mi
podpowie? A jeszcze lepiej- podsunie jakiś projekt:-)

W dalszym ciągu zachęcam do udziału w moim
Candy oraz`w zgłaszaniu się do
pomocy powodzianom.
Nową Snehurkę kupiłaś, powiadasz...? No to może taki topik z niej wyszydełkuj
OdpowiedzUsuńhttp://picasaweb.google.com/mala1000gosia/Tuniki1#5399159213440477970
:)