Tak jak napisałam w tytule- zaczynam nadrabiać zaległości. Okres
przedświąteczny był dla mnie czasem intensywnej pracy. Sporo w tym czasie powstało różnych dzieł, ale już zabrakło czasu na ich pokazanie. Większość na szczęście zdążyłam
sfotografować i stopniowo wszystkim się pochwalę. Na początek pokażę prezenty z mojej wielkanocnej
wymianki. Upominek dla mnie przygotował
jedenastoletni Kuba wraz z mamą. Zobaczcie jakie cuda dostałam:

Moje córki wręcz nie chciały uwierzyć, że to wszystko zrobił tak młody człowiek. Jeszcze raz Ci, Kubusiu, serdecznie za wszystko dziękuję.
Tu
zblizenie styropianowego jajka ozdobionego techniką
decu:

I z drugiej strony:

Oraz wykonana tą samą techniką świąteczna kartka:

Ja natomiast przygotowałam prezent dla Doroty. Dorota nie ma swojego bloga, ale za to prowadzi stronę internetową. Zapraszam do niej
KLIK
A jutro
pokażę prezenty z
wymianki kurczaczkowej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz