Tu jeszcze zbliżenie zawieszki:
Dawno temu umówiłam się z Ulą na prywatną wymiankę. Z mojej winy trochę rozciągnęła się
ona w czasie, ale już jakiś czas temu obie przesyłki dotarły. Ula zażyczyła sobie szydełkową serwetkę według upatrzonego wcześniej wzoru w kolorze ecri. O taką:
Dodatkowo miał być aniołek, a z rozpędu powstały dwa:
A na koniec mała rozdawajka. Moje córki robiły ostatnio przegląd książek w swoich biblioteczkach i znalazły pozycję z wczesnego dzieciństwa. Książka ma ok. 11 lat, ale mimo to jest w bardzo dobrym stanie. Nam się nie przyda, w rodzinie nie ma małych dzieci, a szkoda żeby leżała bezużytecznie. Może komuś się przyda. A oto wspomniana książka:
Oddam ją za darmo pierwszej osobie, jaka wyrazi chęć przygarnięcia jej w komentarzu. Następnie proszę o podanie mi w mailu (Lucyna1826@op.pl) adresu, pod który mam ją wysłać.
Na dzisiaj to wszystko. Robótkowo działam i to dość dużo, ale jeszcze nie wszystko mogę pokazać, bo część to są prezenty.
Śliczne aniołki i biżuteria, serwetka bardzo wiosenna :) motylki również przypominają o wiośnie :)
OdpowiedzUsuńMoja córcia bardzo by się ucieszyła z takiej książeczki.
Pozdrawiam i skontaktuję się mailowo.
Piękne te motylki:))))To co Ty dostałaś i oddałaś bardzo fajne:)))
OdpowiedzUsuńSLiczne ANiolki!
OdpowiedzUsuńSame śliczności! Zakupy u Janeczki rewelacja, trudno się dziwić, ze się skusiłaś:) Motyle mają piękne kolory, a Twoje prace równie piękne.
OdpowiedzUsuńwszystkie prace są śliczne :) pozdrawiam i zapraszam do siebie :) dodaję także do obserwowanych
OdpowiedzUsuńświetna wymianka, wisior też cudo, takimi prezentami zawsze warto się chwalić :)
OdpowiedzUsuń