Obserwatorzy

wtorek, 20 marca 2018

Wymianka na Dzien Kobiet

Ostatnio wróciłam do wymiankowych zabaw. Bardzo je lubię, więc kiedy tylko mogę i czas mi na to pozwoli z przyjemnością się zapisuje. Organizatorką tej wymianki była kgosia. Prezenty dla mnie przygotowała Mafalda. Motywem, jaki sobie wybrałam były kwiaty. Dostałam szydełkowe podkładki, szyty igielnik oraz prześliczną sówkę. Do tego przydasie oraz nasionka słonecznika, które z pewnością wkrótce zasieje w ogrodzie. Bardzo dziękuję za upominki, a organizatorce za udaną zabawę!


Natomiast ja przygotowałam niespodziankę dla Magos.
 Ona wybrała łowickie motywy ludowe. Ciężko mi było zmierzyć się z tym motywem. Potraktowałam go neutralnie. Kartkę zrobiłam "łowicką", a głównym prezentem były koszyki- pojemniki, które awaryjnie mogą też służyć jako dekoracyjne osłonki na doniczki. Za to udało mi się kupić notesik oraz naszywkę z motywem łowickim. Całość dopełniały przydasie oraz coś słodkiego.


Tutaj lepiej widać moje pojemniki:


A na koniec malutka zapowiedz wiosny- zdjęcie przebiśniegów z mojego ogrodu.


wtorek, 13 marca 2018

Nowości i propozycja

Mało ostatnio pokazuję mich prac, co nie znaczy, że nic nie robię. Dziergam cały czas. Non stop mam zaczętych kilka prac( jakoś nie potrafię inaczej). Dzisiaj pokażę mój pierwszy kołowiec. Skończony ubiegłej jesieni(!), czekał tylko na kosmetykę- czyli pochowanie nitek i wypranie. Jeszcze nie noszony- czeka na wiosnę.



Zdjęcia nie najlepszej jakości, bo robione w domu pózna porą.
Dodatkowo pokazuję kolejny komin- otulacz. Kupiłam jakiś czas temu tę włóczkę z myślą o swetrze, ale jakaś cienka mi się wydała, kiedy przesyłka do mnie dotarła i mogłam ja dotknąć. Zatem powstał z niej komin. Reszta poczeka na natchnienie.


Na koniec kilka słów do mojej rozdawajki. Dla wyjaśnienia. Wygrana była jedna- Barbara. Dla Beaty miałam pewną propozycję, ale chyba z niej nie skorzysta, bo nie odpowiedziała na mojego maila. Przyszła mi do głowy pewna propozycja dla wszystkich tych , którym szczęście nie dopisało, a mieliby ochotę stać się właścicielami podobnego szala. Moze się tak stać za sprawą indywidualnej wymianki. Ja wykonam szal w zamian za...Szczegóły do uzgodnienia. Zainteresowanych proszę o kontakt na maila: Lucyna1826@op.pl

niedziela, 4 marca 2018

Wyniki rozdawajki

Z pewnym opóznieniem podaję wynik mojej rozdawajki. Skorzystałam z systemu random. Nie umiem zrobić zrzutu ekranu, więc metodą kopiuj- wklej wylosowana została liczba 2. Pod tą liczbą został zapisany komentarz Barbary Wójcik. Basiu, poproszę o wysłanie mi adresu na maila: Lucyna1826@op.pl
O kontakt mailowy poproszę również panią podpisującą się jako Beata Kandzia. Mam dla pani pewna propozycję.
Oto wylosowane liczby:
2 
   Czas wygenerowania: 2018-03-04 22:26:09 944

Podaj parametry i uruchom generator liczb losowych:

Ilość liczb do wygenerowania (1-1000)
Przedział (zamknięty) z jakiego mają być generowane liczby:
Min: Max:  
Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją rozdawajką i wszystkie miłe słowa dotyczące zarówno szala, jak i prezentującej go mojej córki. Być może za jakiś czas powtórzę zabawę.

sobota, 24 lutego 2018

Finał Kociej wymianki

Jakiś czas temu zapisałam się na blogu kgosi na Kocią wymiankę. Osoby były wybrane drogą łańcuszkową, a nie parami, co- przyznam bardzo mnie zaniepokoiło. A to dlatego, że przesyłkę swoją wysłałam do Bożeny, a kilka dni pózniej dostałam przesyłkę od Marioli. W pierwszej chwili pomyślałam, że coś pomyliłam i nie wysłałam do tej osoby co trzeba. Na szczęście organizatorka rozwiała moje wątpliwości.
A oto co dostałam:

 Wszystko zwiazane z tematyką wymianki- śliczna zakładka, pomysłowa karteczka, zabawna torba na zakupy, "koci"notes, a nawet przydasie były zapakowane w saszetkę z kotami. Tu zbliżenie zakładki i kartki z "kocią sentencją" oczywiście.

  Jestem bardzo zadowolona z prezentów. Wymiankę uważam za bardzo udaną.
A ja wysłałam maskotkę- kota, którą wykonałam szydełkiem. Był to mój maskotkowy debiut. Kot wyszedł całkiem sporych rozmiarów.



Poza kotem była kartka- niestety kupiona, a nie wykonana własnoręcznie. Jakoś nie "leżą"mi kartki- to stanowczo nie moja "działka". Dołączyłam jeszcze coś na ząb dla kotka adresatki i trochę przydasi

.

Bardzo dziękuję Marioli za upominki, a kgosi za zorganizowanie wymianki.

niedziela, 28 stycznia 2018

Czapkowo

   Dwa lata temu zrobiłam młodszej córce długi szalik. O taki. Był noszony przez prawie dwa sezony, ale na początku tej zimy córka dostała w prezencie czapkę, która- niestety- nie pasowała do tego szalika. Powstał zatem drugi szalik, a poprzedni postanowiłam zagospodarować. Sprułam część i z to co zostało połączyłam tworząc dwa razy zawijany otulacz. A odzyskaną część wykorzystałam na zrobienie czapki. Do tego własnoręcznie wykonany pompon i komplet gotowy. Nieskromnie powiem, że bardzo mi się ten komplet podoba, no i cieszy, że szalik nie leży nieużywany. Bowiem bardzo nie lubię, kiedy moje prace nie są noszone

   


Tworząc pompon przypomniałam sobie o czapce dawno temu zrobionej dla starszej córki. Czapka wymagała wykończenia- czyli pompona właśnie. Początkowo miał być pompon z włóczki, ale jakoś mi nie "wychodził". Teraz czapka doczekała się futrzanego pompona. Tylko czy córce się spodoba? Zobaczymy za tydzień, ajk przyjedzie do domu.


Tymczasem za modelkę służy młodsza córka.




Na koniec zdjęcie młodszej córki ze studniówki.

Przypominam o zapisach na moją rozdawajkę. Wystarczy wpisać się w komentarzach pod poprzednim postem. Zapraszam.

sobota, 20 stycznia 2018

Rozdawajka. Zapraszam.

Dawno nic nie rozdawałam i tego względu postanowiłam zorganizować rozdawajkę. Do wygrania szal mojej roboty oczywiście. Wykonany na drutach z akrylowej, bardzo przyjemnej w dotyku włóczki. Kolor najbliższy rzeczywistemu jest na pierwszym zdjęciu


Ponizej jeszcze kilka zdjęć szala. W roli modelki wystapiła moja młodsza córka.







Zapisy na rozdawajkę do końca lutego. Wyniki ogłoszę w dniu następnym. Chciałabym wysłać go do kogoś przed 8 marca. Byłby to taki prezent ode mnie na Dzień Kobiet. Zapisywać się proszę w komentarzach pod tym postem. Miło mi będzie jeżeli wspomnicie o tej rozdawajce na swoich blogach

środa, 3 stycznia 2018

Wymianka z Małgosią

Kilka miesięcy temu zaproponowałam Małgosi prywatną wymiankę. Spodobały mi się bransoletki z koralików przez nią wyplecione i o nie poprosiłam. W zamian Małgosia chciała, abym jej zrobiła mitenki do kompletu do chusty, jaką wcześniej ode mnie dostała. Małgosia pierwsza wysłała mi paczuszkę, a w niej:


Cudne urody puszka ozdobiona dekupażem. W puszce znalazłam bransoletki- w ilości przerastającej moje oczekiwania. Liczyłam na 2-3 bransoletki, a dostałam ich aż 6.


 W dodatku co jedna to piękniejsza. Zobaczcie sami:












 Dostałam również prześliczny różaniec, o który już nie śmiałam prosić. Małgosia chyba czytała mi w myślach:



Były również słodkości, ale nie załapały się na zdjęcie:)
A tutaj juz zamówione mitenki. Włóczka nieco inna niż w chuście, ponieważ tamta na mitenki nie bardzo się nadawała- miała za dużo moheru. Ale tonacja zbliżona. Jak bedzie potrzeba zawsze mogę zrobić kolejne:)



A skoro zostałam tak hojnie obdarowana, postanowiłam choć trochę się zrewanzować. Zrobiłam Małgosi komplet- niespodziankę. Szal i czapkę w ulubionych przez nią zieleniach.

Dorzuciłam też coś słodkiego, ale zdjęć brak. To była bardzo udana wymianka. Małgosiu jeszcze raz bardzo dziękuję. Wymianki z Tobą to prawdziwa przyjemność.