Obserwatorzy

niedziela, 13 stycznia 2019

Bardzo długa wymianka

 Na tę wymiankę z Kasią umówiłyśmy się baaardzo dawno temu. Ciągle coś stawało nam na przeszkodzie, aby doprowadzić ją do końca, ale wreszcie się udało.
 Kasia tworzy śliczną biżuterię, więc po raz kolejny( bo to nie pierwsza nasza wymianka) zapragnęłam, żeby zrobiła coś dla mnie.
Oto cała zawartość paczki, która dotarła do mnie w Wigilię rano(!)


 Śliczna bombka i pudełeczko ozdobione decu


 A w pudełeczku takie skarby:


Moja przesyłka dla Kasi zawierała to:


Kubeczki w zimowych kubraczkach:



oraz ponczo, które można nosić na dwa sposoby:





To była kolejna bardzo udana wymianka. Kasiu, jeszcze raz bardzo dziękuję.

wtorek, 8 stycznia 2019

Podsumowanie czytelnicze 2018 rok

W 2017 roku przeczytałam 48 książek. Miałam nadzieję, że w 2018 uda mi się przeczytać tyle samo. Niestety nie udało się. A nawet rzekłabym, że poniosłam w tej dziedzinie porażkę, ponieważ przeczytałam zaledwie 16 pozycji.To bardzo mało. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się przeczytać więcej.
Oto pozycje przeczytane przeze mnie w 2018 roku:
1. "Cukiernia pod amorem. Ciasteczko z wróżbą" - Małgorzata Gutowska - Adamczyk
2. " Jeśli zapomnę o nich" - Grażyna Lipińska
3. "Stulecie Winnych. Ci, którzy przeżyli" - Ałbena Grabowska
4. " Podejrzany" - Lee Child
5. " 61 godzin" - Lee Child
6. " W szponach szaleństwa" - Agnieszka Lingas- Łoniewska
7. " Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli" - Ałbena Grabowska
8. "Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli"- Ałbena Grabowska
9. "Igrając z ogniem" - Tess Gerritsen
10. " Kot, który znał kardynała" Lilian Jackson Braun
11. "It ends with us" - Collen Hoover
12. " Jedyna szansa  Harlan Coben
13.  Dziewczyna z Brooklynu - Guillaume Musso
14. Lot nisko nad ziemią - Albena Grabowska
15. Czasami warto umrzec - Lee Child
16. 365 dni - Blanka Lipinska

A skoro podsumowalam miniony rok, to wspomne tylko,ze byl dla mnie trudny, czasami nawet bardzo trudny...

niedziela, 6 stycznia 2019

Powrót

   Jeszcze tak długiej przerwy w blogowaniu nie miałam...Ale w nowym roku zamierzam wrócić do częstszego pisania. Co z tego wyjdzie się okaże,ale takie mam zamierzenia. Dziergam bowiem cały czas i to całkiem sporo.
Zacznę od pokazywania zaległości. Jeszcze wiosną umówiłam się na prywatną wymiankę z jedną dziewczyną z faceboka. Ona marzyła o chuście entrelacowej, więc taka jej zrobiłam:



 W zamian Justyna uszyła mi taką torbę z filcowanymi kwiatami:




Jestem bardzo zadowolona z tej wymianki. Justyna podobno również.
Na dzisiaj tyle. W następnym poście pokażę efekt kolejnej wymianki.

czwartek, 3 maja 2018

Majówkowe spotkania

W tym roku mam długą majówkę- udało mi się wziąć kilka dni wolnego i w efekcie mam dziewięciodniowy urlop. Planów na te dni było mnóstwo. Czy uda mi się je wszystkie zrealizować- to się okaże.Ale jeden zrealizowałam. Wybrałam się w odwiedziny do Janeczki. Nie widziałyśmy się już bardzo dawno i dwukrotnie planowałam mój wyjazd do niej, ale ciągle coś stawało mi na drodze do realizacji tego zamierzenia. Dlatego teraz, kiedy zadzwoniłam do Janeczki informując ją o moim planowanym przyjezdzie, jej pierwsze słowa brzmiały: "nie wierzę". Jednak tym razem się udało. Jak zwykle było bardzo sympatycznie i już tęsknię za następnym, spotkaniem.


Janeczko, dziękuję za to. że jesteś.
Kolejnym moim majówkowym postanowieniem było kończenie pozaczynanych prac. Z pewnością wszystkich nie skończę, ale już pewne kroki poczyniłam. I tak pierwsza skończona rzecz. Zwykła bluzeczka zrobiona z zalegających dwóch motków Falki. Robiona od góry, dzięki czemu włóczka wykorzystana w całości. Pomysł własny. Mam nadzieję, że będzie mis ię ją dobrze nosić.


niedziela, 29 kwietnia 2018

Strzałka

 Już tydzień temu skończyłam dziergać chustę- strzałkę. Od dawna miałam ją w swoich planach, ale ciągle w kolejce inne rzeczy ją wyprzedzały. Aż nadeszła jej pora. Wzór na chustę można znalezć na blogu Kruliczycy. Postanowiłam zrobić tę chustę z zalegającego jednego motka .
Tak wygląda moja strzałka:

  Nies kromnie doadam, że jestem z niej bardzo zadowolona. Z pewnością powstanie jeszcze jedna chusta według tego wzoru.
Bardzo mi się podoba to przejście kolorów  w tej chuście.


To z tej włóczki powstała:

Zapraszam do zapisów na moje Podaj dalej pod poprzednim postem. A osoby, które zapisały się na moje poprzednie Podaj dalej proszę o jeszcze kilka dni cierpliwości/

wtorek, 17 kwietnia 2018

Wymianka wielkanocna oraz Podaj dalej

 Oj rzadko tutaj ostatnio zaglądam, oj rzadko...  A zaległości rosną. Jakiś czas temu wzięłam udział w wymiance wielkanocnej zorganizowanej przez Czarną Damę. Prezenty dla mnie przygotowała Krysia . W paczuszce znalazłam świeczkę w kształcie baranka, mydełko-pisankę, kartkę wykonaną przez Krysię, serwetki świąteczne oraz słodkości. Krysiu, jeszcze raz bardzo dziękuję za prezenty!


Natomiast ja przygotowałam niespodziankę dla Reni. Wykonałam dla niej kurę i baranka szydełkiem oraz jajko- karczocha. Do tego była kartka ze swiatecznymi życzeniami( kupiona a nie robiona, ponieważ kartki to nie moja bajka) , oraz coś słodkiego.


  Tutaj jeszcze zbliżenie kury:


  Uważam wymiankę za bardzo udaną.
A na koniec jeszcze jedna zaległość. Otóż dawno temu dostałam prezent z Podaj dalej organizowanej przez kgosie. 
Dostałam anioła:

Oraz herbatki i przydasie:

  Bardzo dziękuję za prezent. Kto jest chętny na prezent ode mnie, proszę się zapisywać. Dwie pierwsze osoby dostana ode mnie prezent , który wykonam i wyślę w ciągu roku od daty zgłoszenia. Zapraszam.
A na koniec dwie fotki kwiatków kwitnących w moim ogrodzie.Ale nazw ich niestety nie znam.



wtorek, 20 marca 2018

Wymianka na Dzien Kobiet

Ostatnio wróciłam do wymiankowych zabaw. Bardzo je lubię, więc kiedy tylko mogę i czas mi na to pozwoli z przyjemnością się zapisuje. Organizatorką tej wymianki była kgosia. Prezenty dla mnie przygotowała Mafalda. Motywem, jaki sobie wybrałam były kwiaty. Dostałam szydełkowe podkładki, szyty igielnik oraz prześliczną sówkę. Do tego przydasie oraz nasionka słonecznika, które z pewnością wkrótce zasieje w ogrodzie. Bardzo dziękuję za upominki, a organizatorce za udaną zabawę!


Natomiast ja przygotowałam niespodziankę dla Magos.
 Ona wybrała łowickie motywy ludowe. Ciężko mi było zmierzyć się z tym motywem. Potraktowałam go neutralnie. Kartkę zrobiłam "łowicką", a głównym prezentem były koszyki- pojemniki, które awaryjnie mogą też służyć jako dekoracyjne osłonki na doniczki. Za to udało mi się kupić notesik oraz naszywkę z motywem łowickim. Całość dopełniały przydasie oraz coś słodkiego.


Tutaj lepiej widać moje pojemniki:


A na koniec malutka zapowiedz wiosny- zdjęcie przebiśniegów z mojego ogrodu.