Obserwatorzy

sobota, 18 lipca 2009

Biała Almina

Nareszcie mam do pokazania coś skończonego. Jest to biała bluzeczka z Alminy. Ta sama, której część pokazywałam w poprzednim poście. Po zastanowieniu i uważnym przeczytaniu wszystkich komentarzy zdecydowałam się na krótki rękawek. Mam nadzieję, że tego lata jeszcze wydziergam kilka innych topów. Taki z miseczkami również. Tę bluzeczkę mogłabym nazwać podróżną, ponieważ w znacznej części zrobiłam ją w podczas jazdy samochodem, oczywiście jako pasażer. Pisałam już wcześniej, ze zdarza mi się szydełkować w różnych miejscach. Jednym z nich jest właśnie samochód. Jeżeli jedziemy gdzieś dalej i mam przed sobą minimum godzinę jazdy, zawsze zabieram robótkę. Nawet mój mąż przyzwyczaił się do tego i potrafi sam mi o niej przypomnieć.
A wracając do bluzeczki- zrobiłam ją z Alminy. Nie ważyłam jej, ale poszło nieco ponad 25 dag, czyli 5 moteczków i trochę z 6-ego. Szydełko nr3
Dziś ją skończyłam i już zdążyłam ją ubrać. Nosi się dobrze i jestem z niej bardzo zadowolona. A oto ona, a ja w niej.



Zdjęcia nie najlepsze, bo robione na szybko, tuż przed wyjściem.
W związku z tym, że na razie mam niewiele czasu na robótki, a poza tym za tydzień jedziemy na urlop odłożyłam na później zrobienie sukienki. Teraz kończę sweterek dla koleżanki, a potem chciałabym skończyć chociaż dwie z rozpoczętych robótek. Ale możliwe, że przy okazji zrobię jeszcze bolerko z elementów. To samo, które miałam zamiar zrobić z Kalinki, ale sprułam. Wszystko przez to, że dziś w podróży po skończeniu bluzeczki miałam jeszcze trochę czasu i zaczęłam robić elementy. Mam już dwa. Tym razem robię z Virginii i zdecydowanie bardziej mi się podobają. Zaraz dodam nowy paseczek postępu.

Odpowiedzi na komentarze:

Marzanno, u Ciebie nawet jak masz kilka zaczętych robótek, to i tak ciągle pokazujesz coś skończonego. Daleko mi do Twojego tempa dziergania.
ticon, to zapewne wszystko przez tę pogodę:-)
ren_i, a ja myślałam, że Ty jesteś taka uporządkowana i zaczynasz nową robótkę dopiero po skończeniu poprzedniej. Zatem- witaj w klubie:-)
Małgosiu, tylko proszę zrób Pradę w innym kolorze niż zielony. Czas na odmianę.
Yrso, teraz już możesz zobaczyć bluzeczkę z krótkim rękawkiem nie tylko oczami wyobraźni.
I jak Ci się podoba?
Zulko, z miseczkami powalczę następnym razem. Bluzeczka drutowa będzie w większości z listków. Tylko karczek będzie szydełkowy. Na dole miał być jeszcze ściągacz, ale zapomniałam go zrobić i teraz rozważam- pruć czy zostawić bez niego. Przepraszam, że nie wysłałam Ci jeszcze schematu szarej sukienki. Jutro będziesz go miała.
Beatko, wykorzystuję na robótki wszystkie wolne chwile. Poza tym jestem typem sowy i siedzę po nocach.
Przemku, beso_78, top zrobię innym razem. Mam nadzieję, że bluzeczka z rękawkiem też Wam się spodoba :-)
Anno, dzięki za moralne wsparcie. Tylko czasami jest mi trochę głupio kiedy wszyscy wokół pokazują skończone prace, a ja ciągle zaczynam coś nowego.

18 komentarzy:

  1. Ocieflorek! I komu tu ma być głupio, że wszyscy pokazują skończone prace, hę? Masz szydełko z jakimś napędem turbo czy wykupione smsem dodatkowe godziny do doby? To dawaj numer :)
    No bluzeczka superowa, świetnie ułożona na modelce i w ogóle: och! i ach! Idę się owinąć nitką z zazdrości...

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepięęęęęęęęękna! Idealna powiedziałabym :) I doskonale podkresla zalety Twojej wspaniałej figury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super bluzeczka... wyglądasz w niej świetnie, niezwykle elegancko
    pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna i zarazem elegancka bluzeczka! Pozdrawiam Marzanna

    OdpowiedzUsuń
  5. ale cudna wyszła Ci ta bluzeczka :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Lucynko prześliczna bluzeczka :))) Pięknie w niej się prezentujesz!Na pewno Pradę zrobię w innym kolorze,bo na razie mam przesyt zielonego,choć go bardzo lubię.
    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Choć fotki robione na szybko, to i tak widać cały urok tej bluzeczki. Szczególnie dekolt na plecach mi się podoba - jest po prostu sexy :)
    Co do schematu - nic się nie stało, grzecznie poczekam na maila od Ciebie. Wiem, jak to jest być zabieganą.
    Opis tej drutowo-szydełkowej bluzeczki w listki bardzo mnie zaciekawił. Z niecierpliwością czekam na efekt końcowy.
    Ja też ostatnio szydełkowałam w samochodzie przy prędkości ponad 120 km :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bluzeczka jest absolutnie cudowna. Chyba i ja się skuszę na robienie bluzeczek, sukienek.. Zawsze tylko serwetki, serwety i szale... No na drutach to jakieś sweterki popełniałam, ale szydełkiem nigdy, co właśnie sobie uświadomiłam....
    Ściskam Cię serdecznie i pewnie będę uśmiechać się o wzory :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna; niesamowicie efektowana, a krótki rękawek idealnie pasuje do całości. Ale ty masz tempo!!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Super bluzeczka i uroczo w niej wyglądasz.Pozdrawiam !!!
    http://alicja11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cuuudowna ! :)

    Masz nadzieje, że sie podoba?
    Jest piękna ! :) a rękaweki dodają uroku ! :)

    Pozdrawiam: Przemek
    www.szydelkowo.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. no,no bluzeczka fantastyczna))super się w niej prezentujesz

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo ladna bluzeczka..uroczo podkresla talie... elegancka..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudo! Kawałek ,który ostatnio pokazywałaś nawet odrobinę nie wskazywał na to,że będzie z niego taka ślicznota. Cud,miód i orzeszki.

    OdpowiedzUsuń
  15. z tego co tu widzę, nie będe oryginalna, po prostu cudne prace !!

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyłączam się do poprzednich wpisów, bluzka jest śliczna, wyglądasz w niej znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Baaardzo mi się podoba ta bluzeczka!
    Jest elegancka i bardzo kobieca, a Ty wyglądasz w niej cudownie :))

    OdpowiedzUsuń