Obserwatorzy

środa, 16 września 2009

Wyprzedaż- kolejne podejście

Kilka miesięcy temu próbowałam sprzedać nieco włoczek z moich zapasów. Wtedy w zasadzie nie było odzewu, więc postanowiłam spróbować jeszcze raz, mając nadzieję, że teraz zagląda tu nieco więcej osób i może coś się komuś spodoba.
Zestaw 1
Jest to BST Siberia. Skład: 42% wełny, 58% polyacryl. Kolor: melanż (odcienie fioletu z odrobiną kawy z mlekiem). Grubość: 50g=90m. Włóczka miękka, ale nieco gryząca. Na banderoli widnieje informacja, że przeznaczona jest na druty4. Ilość: 12 motków. Wszystkie motki są całe, ale na trzech brak banderoli. Koszt całości: 40zł. (plus koszty przesyłki).
Zestaw 2
Włóczka Sonia. Skład: 80% bawełna, 15% acryl, 5% polyamid. Kolor:melanż niebieski z białym. Grubość: 100g= 350 m. Zalecane druty 3,5. Całość: 3 motki. Z jednego motka próbowałam zrobić próbkę, dlatego nie jest w całości oryginalnie zwinięty. Koszt:12 zł. (plus koszty wysyłki).
Zestaw 3

Znana wszystkim Kalinka.Skład: 37% wiskoza, 63% anilana. Grubość:100g=550 m. Ilość: 3 motki. Kolor: blady róż. Jeden motek bez banderoli. Z tego również robiłam próbkę, stąd ślad ręcznego zwijania. Koszt: 15 zł. ( plus koszty wysyłki).
Zainteresowanych proszę o kontakt na adres mailowy podany w zakładkach.

Może tym razem ktoś się skusi.

Dziś niestety nie mam czym się pochwalić. Powoli kończę 3 w 1, ale idzie powoli, bo z czarnej włóczki wieczorami kiepsko się robi. A tu już trzeba robić ponczo dla klientki i niestety znowu czarne. Ale mam coś nowego, nie dzierganego. Wspólnie z córkami mamy nową pasję- jest nią własnoręcznie robiona biżuteria. Dziewczynki zrobiły sobie po jednej parze kolczyków i zawieszki do komórek. To tak dla wprawy. A teraz czekamy na nowa dostawę i wtedy będziemy szaleć:-)

Odpowiedzi na komentarze:

iwi_ka, bean, ren_i, Małgorzato, Przemku, Marzanno, Yrso, Violetta66, Anna, bardzo dziekuję za wszystkie pochwały!

Zulko, dziekuję! A co do Snehurki, to zdecydowanie bardziej od niej wolę nieco grubszą bawełnę, ale z pewnością jeszcze kiedyś coś z niej zrobię.

Makneto, efekty prac z koralikami pokażę wkrótce i..... cieszę się, że jesteś zadowolona:-)

beso_78, wzorek rzeczywiście był marudny i gdyby nie urlop, na którym duża część tego topiku powstała, chyba bym z niego zrezygnowała.

Kocurku, aż się zaczerwieniłam czytając tyle komplementów. A za szydełko zabierz się choćby w ramach przerywnika:-)

1 komentarz:

  1. Czekam z niecierpliwością na efekty Twojej nowej pasji koralikowej :)

    OdpowiedzUsuń