A póki co zobaczcie co znalazłam:

Drugi i trzeci model dziewczyny robią on-line na Forum u Maranty.





Pisałam w poprzednim poście o mojej nieskończonej Chanelce.Sukienka nadal nie skończona, bo ciągle brak mi czasu na dzierganie w dzień, a wieczorami zasypiam w fotelu z szydełkiem w dłoni.
Na chwilę obecną prezentuje się tak:
Ten fioletowy moherek to Fonseca, a pastelowy- Zephir.Ja niestety nie dostałam jeszcze swojej paczki, ale zostało jeszcze kilka dni, zatem czekam cierpliwie.